Next Generation E-commerce (3) – “Dotknąć, przymierzyć, poczuć…”
Czas najwyższy, żeby zakupy w Internecie przestały być nudnym, prozaicznym zadaniem, a stały się czymś, co może wciągnąć tak, jak przeciętnego faceta angażuje wizyta w salonie samochodowym Bugatti czy sklepie z nowoczesnymi gadżetami Apple. Precz ze sklepami typu „katalog i koszyk”!
Technologia wychodzi naprzeciw. Ostatnio furorę robi Augmented Reality. Dotychczas w polskim wydaniu widziałem wyłącznie zupełnie nieprzydatne bajery, będące bardziej autopromocją autorów (np. kampanie reklamowe stworzone przez K2 dla pewnej firmy ubezpieczeniowej czy producenta piwa). Ale potencjał w tym narzędziu jest niewyobrażalny.
A gdyby na przykład kupować tak:
Sklepy internetowe muszą się wyróżniać. „Wyróżniaj się albo zgiń” pisał Jack Trout. Obecnie w polskim e-commerce nietrudno to zrobić – „wystarczy” oferować stałą dostępność towaru, realizować dostawy na czas i mieć dobre ceny. Ale gdy już rynek się oczyści z naciągaczy, a pojawi się na nim dominacja tradycyjnych detalistów, powyższy zestaw „przewag konkurencyjnych” stanie się minimum minimorum. Sklepy internetowe zaczną konkurować tym, czym w realu – postrzeganiem marki, wystrojem, sposobem prezentacji towaru, wartością dodaną odpowiednio dobraną do grupy docelowej.
Klipy video zamiast zdjęć, prezentacje 360⁰, video-prezentacje zalet produktu zamiast opisów słownych – to już teraźniejszość. Jednak nadal niewiele sklepów stawia nacisk na całościowy atrakcyjny graficznie design i spójność w zakresie identyfikacji wizualnej. Staliśmy się niewolnikami usability. Pierwsze strony sklepów straszą sztampowym układem, ramkowym, przeładowanym tekstem layoutem i wszechobecnymi boxami z rekomendowanymi (a raczej najwyżej marżowymi) produktami. Żeby lepiej zobrazować, co mam na myśli – zobaczcie stronę marki Big Star (www.bigstar.pl). Sama strona WWW jest naprawdę świetnie zrobiona, ale sklep internetowy (http://www.sklep.bigstar.pl/store) zupełnie z tym designem nie współgra.
Ale podam też przykłady sklepów, które robią na mnie naprawdę dobre wrażenie pod względem nie tylko użytkowości, ale także ogólnej atrakcyjności wizualnej, co powoduje, że kupowanie w nich może faktycznie sprawiać przyjemność, że tak to nazwę „wzrokową” – są to http://www.moosejaw.com/, http://www.nikestore.com/ i … http://www.intymna.pl/
No cóż, faceci są wzrokowcami, prawda?
Piotr Wrzalik
Tagi: Augmented Reality, design e-sklepu
-
drool
-
http://sklep.sizeer.com cortez
-
http://www.facebook.com/si.magazyn cortez
